Wpisy z tagiem: danie T

wtorek, 27 kwietnia 2010
Obiad

dzisiaj bez drugiego sniadania, bo wczesniej bylam w domu, ale za malo czasu na przygotowywanie czegos wymagajacego...

obiad: (T) 14:00

1. karkowka natarta sola i pieprzem szybko przesmazona na patelni

2. salatka z pomidora i cebulki z odrobina soli

 

karkowka

poniedziałek, 19 kwietnia 2010
Obiad

Musze powiedziec, ze strasznie wyglodniala wrocilam do domu, pieczywo chrupkie jest malo sycace, jadam je w ostatecznosci jak nie mam pomyslu na cos fajnego do pracy.

Dzisiaj na obiad: 15:30 (T)

1. zupa pieczarkowa - zostala mi z wczoraj

2. smazona watrobka z cebulka - klasyczny przepis, ale bez sosu (do tluszczy nie mozna dodawac maki)

3. ogorki konserwowe - zalewa powinna byc bez cukru

4. na deser troche gorzkiej czekolady, bez cukru, co najmniej 70%

 

watrobka z cebulka

 

Mi jednak te ogorki troche nie pasowaly, musze jakas inna salatke wymyslic do watrobki...

niedziela, 18 kwietnia 2010
Kolacja

Kolacja dzis pozno: po 20:00

posilek tluszczowy (T)

Wlasciwie wszystkie dzisiejsze przepisy zainspirowane sa tym forum. Tutaj rowniez wiekszosc podstawowych informacji na temat sposobu odzywiania wg Montignaca.

1. ryba (u mnie jakas biala, bo taka mialam, ale lepszy bylby losos) z pieczarkami, brokulami i serem - zamrozona rybe w kostce (na dwie osoby dalam 3 kostki) ukladamy na dnie naczynia zaroodpornego, posypujemy podsmazonymi z cebulka posolonymi pieczarkami, na to plastry sera zoltego, dookola ukladamy mrozone brokuly. Voila!

 

Ryba z brokulami

 

Jak widac zabraklo mi brokulow, wiec dopelnilam danie fasolka (tez mrozona), a jeden kes na widelcu wyglada tak:

 

Ryba z brokulami

 

2. Na deser - 4 okienka gorzkiej czekolady, bez cukru, co najmniej 70% kakao

 

Czekolada

 

No i pierwszy dzien blogowania za mna :)

A teraz pozostaje miec nadzieje, ze za niedlugo znow uda mi sie cos smacznego tutaj wkleic...

Dobranoc

Obiad

Dzis na obiad zupa pieczarkowa: okolo godz 15.

posilek tluszczowy (T)

1. zupa pieczarkowa - pieczarki pokrojone, podsmazone wraz z cebulka dodajemy do bulionu, podgotowujemy, czesc miksujemy, czesc zostawiamy zeby plywalo cos wiekszego :) W srodku dwa male gotowane kurczacze udka bez skory. Zdjecie niespecjalne, ale zupa smaczna.

 

Na obiad - zupa pieczarkowa

 

2. deser - budyn na zoltkach - szklanke mleka zagotowac, w miedzyczasie rozobic dwa zoltka z pol szklanki mleka i slodzikiem(do tluszczy nie wolno dodawac zadnych cukrow), mozna dodac migdalowy aromat w olejku, odstawic gotujace mleko, wlac mleko z zoltkami, uwazajac zeby sie nie zwazylo, wtedy ma niezbyt ciekawy wyglad, ale zjesc sie da:)

 

Na deser - budyn na zoltkach

 

Obiad dosc mizerny, wiec na kolacje nadrobie:)

 

1 , 2 , 3 , 4